Plener ślubny
Uwieczniając dzień ślubu najczęściej zastanawiamy się, z których usług fotografa ślubnego powinniśmy skorzystać?
Fotografowie prześcigują się w ofertach, proponując wszystkie możliwe atrakcje z możliwie najniższą cenę. Fotograf ślubny Kraków to przykład oferty niezbyt taniej. W skład takiej oferty najczęściej wchodzi plener ślubny.
Plener ślubny jest ciekawszą formą sesji w studio. Patrząc na fotografie ślubne wykonane w plenerze ma się wrażenie, że są mniej sztuczne niż zdjęcia wykonane w studio. Eliminujemy tym samym niebezpieczeństwo otrzymania zdjęć z tym samym tłem i tymi samymi pomysłami, co połowa miasta.
Pary Młode decydują się najczęściej na plener przed ceremonią ślubną. Taki system gwarantuje relaks i miłe spędzenie czasu w doborowym towarzystwie. Dobrze zorganizowany plener, potraktowany być może jako spacer przed imprezą.
Nierzadko plener przesuwany jest z powodu braku czasu na dzień późniejszy. W zależności od tego gdzie jest przewidziana sesja oraz czy potrzebna jest do tego pogoda, można indywidualnie umówić się z fotografem. Pary Młode chwalą sobie takie rozwiązanie twierdząc, że kolejnego dnia nie ma już stresu, a i chętniejsi są do większych szaleństw, gdyż ubrania mogą już zostać pobrudzone.
czytaj plener ślubny
Fotografie litowe Adama Fleksa
Otwarcie wystawy “Wieloświaty” Adama Fleksa w galerii “Projekt” 27 lipca o godzinie 17.00.
Moglibyśmy zadać sobie pytanie – po co komu fotografia na tradycyjnych srebrowych materiałach czarno-białych. Niewątpliwie techniki cyfrowe pozwalają na osiągniecie takich stopni kontrastu oraz przejść pomiędzy walorami, jakie nic zawsze są możliwe do osiągnięcia pod powiększalnikiem. Tutaj, przy odrobinie cierpliwości pomocny będzie split-grading. Dla mnie jednak najmocniejszą stroną fotografii czarno-bialej wykonywanej na tradycyjnych materiałach jest jej fizyczna obecność – najlepiej obrobione zdjęcie nic zastąpi materialnej odbitki.
W sukurs upartemu konserwatyście przychodzą niszowe firmy produkujące tradycyjne illmy i papiery fotograficzne. Na szczęście pozostało ich trochę na rynku, i miewają się one całkiem dobrze. Oczywiście wszystko jest kwestią czasu, pamiętajmy jednak, że każda akcja budzi reakcję, a zainteresowanie czarno-białą fotografią jest właśnie reakcją na zimną i nazbyt mechaniczną, pozornie łatwą fotografię cyfrową.
Najpopularniejsze aparaty cyfrowe na wakacje
W pierwszej połowie lipca wśród najczęściej poszukiwanych aparatów cyfrowych znalazło się dużo lustrzanek – czyżby przybywało nam amatorów ambitniejszej fotografii?
W najlepsze trwa sezon na cyfrówki. Początek wakacji to już tradycyjnie okres, w którym sprzedaż cyfrowych aparatów fotograficznych gwałtownie rośnie. Jakie modele wybierają Polacy w tym roku?
Na pierwszym miejscu uplasował się Nikon D60 – niedroga, kierowana do amatorów lustrzanka cyfrowa z 10 mpix matrycą oraz 2,5 calowym wyświetlaczem LCD. Użytkownicy chwalą ten aparat przede wszystkim za dobry stosunek jakości do ceny, szybkość działania oraz dostępność akcesoriów.
Na drugim miejscu kolejny model lustrzanki Nikona – tym razem D90. Ten wyposażony w 12-megapikselową matrycę oraz 3-calowy wyświetlacz LCD aparat, został uznany w 2009 roku za najlepszą cyfrową lustrzankę zaawansowaną (wyróżnienie przyznane przez Technical Image Press Association).
Na podium znalazła się również lustrzanka firmy Canon – model 450D, którego użytkownicy jako powód zakupu często podają niską ilość szumów, nawet przy ustawionym wysokim poziomie czułości (ISO).
Czwarte miejsce przypadło zaawansowanemu kompaktowi firmy Sony. Cyber Shot DSC-H50 wyróżnia się 15-krotnym zoomem optycznym oraz wyjątkowo dobrym obiektywem Carl Zeiss Vario-Tessar. Ten dziewięciomegapikselowy aparat dostępny jest w cenie od 1088 zł.
Pierwszą piątkę zamyka ekonomiczny aparat kompaktowy Samsung S1070. To jeden z najtańszych modeli na rynku wyposażonych w matrycę 10 mpix. Do nabycia za nieco ponad 300 zł.
Na szóstej pozycji po raz kolejny lustrzanka – tym razem Sony Alpha A200. Ten aparat jest chwalony przez użytkowników między innymi za ergonomię – świetnie leży w dłoni. Poza tym, posiadacze A200 doceniają niską ilość szumów na zdjęciach robionych nocą oraz dobre odwzorowanie kolorów przy zdjęciach dziennych. Lustrzanka Sony cechuje się dobrym stosunkiem ceny do jakości – body kupimy już za 1399 zł.
Na pierwszym miejscu uplasował się Nikon D60 – niedroga, kierowana do amatorów lustrzanka cyfrowa z 10 mpix matrycą oraz 2,5 calowym wyświetlaczem LCD. Użytkownicy chwalą ten aparat przede wszystkim za dobry stosunek jakości do ceny, szybkość działania oraz dostępność akcesoriów.
Na drugim miejscu kolejny model lustrzanki Nikona – tym razem D90. Ten wyposażony w 12-megapikselową matrycę oraz 3-calowy wyświetlacz LCD aparat, został uznany w 2009 roku za najlepszą cyfrową lustrzankę zaawansowaną (wyróżnienie przyznane przez Technical Image Press Association).
Na podium znalazła się również lustrzanka firmy Canon – model 450D, którego użytkownicy jako powód zakupu często podają niską ilość szumów, nawet przy ustawionym wysokim poziomie czułości (ISO).
Czwarte miejsce przypadło zaawansowanemu kompaktowi firmy Sony. Cyber Shot DSC-H50 wyróżnia się 15-krotnym zoomem optycznym oraz wyjątkowo dobrym obiektywem Carl Zeiss Vario-Tessar. Ten dziewięciomegapikselowy aparat dostępny jest w cenie od 1088 zł.
Pierwszą piątkę zamyka ekonomiczny aparat kompaktowy Samsung S1070. To jeden z najtańszych modeli na rynku wyposażonych w matrycę 10 mpix. Do nabycia za nieco ponad 300 zł.
Na szóstej pozycji po raz kolejny lustrzanka – tym razem Sony Alpha A200. Ten aparat jest chwalony przez użytkowników między innymi za ergonomię – świetnie leży w dłoni. Poza tym, posiadacze A200 doceniają niską ilość szumów na zdjęciach robionych nocą oraz dobre odwzorowanie kolorów przy zdjęciach dziennych. Lustrzanka Sony cechuje się dobrym stosunkiem ceny do jakości – body kupimy już za 1399 zł.
Warsztaty fotograficzne Tomasza Tomaszewskiego – Adobe Creative Search 4 Ideas
Jednym z wydarzeń towarzyszących konkursowi graficznemu Adobe Creative Search 4 Ideas są warsztaty fotograficzne dla jego uczestników, prowadzone przez znanego w Polsce i na całym świecie artystę-fotografika, Tomasza Tomaszewskiego. Spotkanie warsztatowe odbędzie się 24 lipca w siedzibie Akademii Fotografii w Warszawie i będzie dotyczyło m.in. edycji cyfrowych zdjęć z wykorzystaniem Photoshopa.
Na udział w bezpłatnych warsztatach szanse ma każdy, kto do 17 lipca zarejestruje się na stronie www.cs4ideas.pl. Wśród tych osób wylosowanych zostanie 20 szczęśliwców, przed którymi znany fotograf odsłoni kulisy swego warsztatu artystycznego.
O konkursie
Konkurs Adobe Creative Search 4 Ideas, któremu towarzyszą warsztaty, to otwarty konkurs graficzny na kreacje kampanii społecznej Banków Żywności – organizacji, której ideą jest walka z niedożywieniem i marnowaniem żywności.
Pracę można składać na www.cs4ideas.pl w następujących kategoriach:
Grafika statyczna (plakat, billboard, reklama prasowa),
Grafika dynamiczna lub aplikacja (baneru www ruchomy lub statyczny, animacja np., z wykorzystaniem elementów 3D; grafika na urządzenie przenośne) oraz
Video (film video, film z wykorzystaniem efektów specjalnych, storyboardu).
czytaj całość
AstroScope 9350EOS-FF Night Vision – fotografia nocna
AstroScope 9350EOS-FF Night Vision to moduł pozwalający na fotografowanie w niemal całkowitych ciemnościach. Ostatnio jego producent (Electrophysics – Sofradir Group ) zaprezentował wersję do pełnoklatkowych lustrzanek Canona.
AstroScope 9350EOS-FF Night Vision to moduł montowany pomiędzy korpusem aparatu, a obiektywem. Ostatnio pojawiła się wersja z mocowaniem Canon EF, czyli pasująca do pełnoklatkowych korpusów tego producenta – np. EOS 5D Mark II czy EOS 1Ds Mark III. Dzięki niemumożliwe stanie się rejestrowanie obrazu o wyśmienitej ostrości i jasności (oczywiście z dominującym zielonym kolorem), nawet przy wyjątkowo słabym oświetleniu. Do naszej dyspozycji oddano pełną kontrolę ustawień, w tym także rozjaśnianie obrazu.
czytaj całość AstroScope 9350EOS-FF
AgfaPhoto DC-600uw – wstrząso i wodoodporny kompakt
AgfaPhoto przygotowała na wakacje nowy aparat kompaktowy, który zamknięto w odpornej na wstrząsy oraz wodoodpornej do 10 metrów głębokości obudowie. Kolejna firma zaprezentowała aparat, który może się cieszyć sporym powodzeniem w okresie wakacji, pozwala bowiem również wykonywać zdjęcia podwodne do głębokości 10 m. AgfaPhoto DC-600uw to ciekawe uzupełnienie rynku aparatów podwodnych. Nie dorównuje parametrami konstrukcjom wiodących producentów, ale jest prosty i tani, co akurat w przypadku traktowania go jako dodatkowego sprzętu, tylko na wakacyjne wyjazdy, może być zaletą. Urządzenie jest niewrażliwe także na piasek i kurz. To model wyposażony w matrycę CCD o rozdzielczości sześciu megapikseli i stałoogniskowy obiektyw 36,5 mm f/3.2 DC-600uw przeskalowuje nagrane filmy do takiej rozdzielczości, która jest optymalna dla internetu, co ułatwia wysyłkę i skraca czas jej trwania.
Tadeusz Rolke – fotograf
W warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej (Zamek Ujazdowski) do 12 lipca trwa wystawa jubileuszowa z okazji 80. rocznicy urodzin Tadeusza Rolkego “Wszystko jest fotografią”. Można na niej zobaczyć ok. 120 jego prac – od najstarszych po najnowsze. Będzie ona także prezentowana w Poznaniu, Łodzi i we Wrocławiu.
Do tego wspaniały klimat – gorąco, ale nie wilgotno, upał, ale nie tropik. Jest też niezwykle zróżnicowana krajobrazowo: od gór, w których można kręcić westerny, po niziny podobne do tych wokół Pruszkowa. Tu plaże piaszczyste, tam kamieniste czy szutrowe albo urwiste skały schodzące wprost do morza i miasteczka przylepione do zboczy niczym plaster miodu. Sycylia to również niesamowita mieszanka kultur: żyli tu Egipcjanie, Celtowie, Grecy, Normanowie, Arabowie, Bizantyjczycy… Pozostały po nich niezwykłe zabytki – wystarczy wspomnieć choćby słynny Agrygent czy Monreale. Ludzie są tam niezwykle gościnni i bezinteresowni, choć często przecież biedni. Ale z tą biedą nie jest znowu tak źle. Fotografowałem kiedyś dzieci w obskurnej dzielnicy Palermo, gdzie wiele budynków było wprost zrujnowanych. Jednak gdy ich matki zapraszały mnie do domów – widziałem, że niczego im nie brakuje.
Pojechałem tam…
na początku lat 70., za sprawą austriackiej dziennikarki Barbary mieszkającej w Szwajcarii, którą poznałem w Hamburgu. Uznała, że jestem człowiekiem, którego od dawna szuka do teamu pisarz/fotograf. Przysłała mi bilet Hamburg – Palermo i… poleciałem. Już samo lądowanie jest niesamowite: wydaje się, że samolot wpada do morza, a po chwili – że leci wprost na ogromną, różową skałę. Temperatura afrykańska, rytmy spowolnione, nikomu się nie spieszy, prócz trąbiących kierowców. Po chwili w spowitym wieczornym upałem centrum pijemy chłodne białe wino… Potem przejechałem całą wyspę koleją (niesłychana atrakcja!) i samochodem.
Niezapomniane dni…
miały miejsce podczas owej podróży z Barbarą, która chciała prześledzić legendę słynnego w latach 40. i 50. mafiosa Salvatore Giuliano. Podążyliśmy więc jego tropem po zachodniej Sycylii. Dotarliśmy też do domu, gdzie podobno go pojmano i zastrzelono, oraz na cmentarz, gdzie miał spoczywać. Cóż to było za miejsce! Na skale wśród gigantycznych cyprysów stały rodowe kapliczki, cicho i pusto, tylko my i stary dozorca znający na pamięć całą historię. Jego zdaniem Giuliano wcale nie zginął (zastrzelono kogoś innego, by policja miała ofiarę), tylko uciekł z zakochaną w nim Szwedką. Barbara z dozorcą rozmawiała, ja robiłem zdjęcia. Chcieliśmy już wracać do Palermo, ale zaprosił nas na kolację do swego domu w ogrodzie. Wtedy pierwszy raz w życiu jadłem świeże figi, zrywając je prosto z drzewa – niezrównany smak!
Foto 7/2009 miesięcznik
To już 170 lat. Kto by pomyślał?
Historia niezbyt długa, ale za to jak bardzo znacząca. Od prymitywnych płyt srebrowych, przez różne technologie zapisywania obrazu, po najnowsze rozwiązania elektroniczne. Co tak naprawdę napędza rozwój fotografii (trzeba raczej powiedzieć urządzeń do jej produkcji/tworzenia)? Wydaje się, że podstawowym czynnikiem jest ogólny, niezwykle szybki rozwój technologii. Bo czy w tym samym tempie rozwija się fotografia – obraz zapisany na jakimś nośniku? Tu raczej mamy do czynienia z pewną transformacją, podstawa pomysłu pozostała niezmienna od ponad półtora wieku.
Od samego początku twórcy i widzowie spierali, się czy fotografia jest sztuką. Te akademickie dywagacje trwają do dziś, podsycane przez historyków sztuki, naukowców, którzy muszą znaleźć uzasadnienie dla każdego naświetlonego kawałka papieru. Jednak czasem warto zapuścić się głębiej i odnaleźć w obrazach naświetlonych światłem drugą stronę. Manipulacja, montaż, wycinanie niewygodnych postaci czy doprawianie wąsów dla zabawy to, jak się okazuje w fotografii było niemal od zawsze. Interesująca praca Krzysztofa Tomasika opowiada między innymi o ikonie radzieckiej fotografii wojennej Jewgieniju Chaldeju. Fragment, który publikujemy w tym numerze „FOTO” dowodzi, że aby zadowolić władze, fotograf był w stanie posunąć się do daleko idących modyfikacji swych zdjęć (mówiąc dość eufemistycznie). Taka manipulacja, odkryta po latach, oburza nas, bowiem patrząc na zdjęcia mamy w sobie poczucie rzeczywistości zarejestrowanej chwili. Gdyby to malarz batalista odtwarzając pole bitwy pod Grunwaldem pofolgował swej wyobraźni, mało kto miałby do niego pretensje – wiadomo wizja artysty jest wartością samą w sobie. Z fotografami jest nieco inaczej, od Daguerre’a poczynając starali się niemal idealnie odtworzyć zastaną rzeczywistość. Popatrzmy na zdjęcia pięknych gwiazd w kolorowych pismach – czy to rzeczywistość, czy jej poprawianie?
Konkurs – “Fotograf i jego portfolio”
Każdy, kto chce realizować w życiu swoją pasję i marzy o tym, aby stała się źródłem dochodów musi posiadać konkretny plan.
Realizację planu „fotograf zawodowy” można rozpocząć od edukacji w renomowanej szkole, przyjęciu zlecenia na fotografowanie wydarzeń rodzinnych albo od poszukiwania miejsca pracy w agencji reklamowej, prasowej lub wydawnictwie.
Jakąkolwiek drogę wybierzesz, musisz być odpowiednio przygotowany, a przygotowanie do roli zawodowego fotografa to przede wszystkim rzetelnie przygotowane portfolio.
Portfolio, czyli teczka z przykładowymi fotografiami ma za zadanie prezentację dotychczasowych dokonań i jest podstawą do oceny umiejętności oraz zdolności autora.
Odpowiednie dobranie fotografii ma bezpośredni wpływ na sukces w realizacji zamierzonego planu. W celu stworzenie własnego portfolio należy wybrać około 20 fotografii, które ukażą nasz unikalny warsztat oraz talent. Prace równocześnie powinny być dobrane pod kątem odbiorcy (szkoła, prasa, reklama, itd.).
Pomimo cyfryzacji fotografii nie wolno zapomnieć, że najbardziej skutecznym sposobem demonstracji swoich możliwości jest osobiste pokazanie prac – najlepiej prezentując profesjonalną teczkę.