Fotomaniak's Blog

Just another WordPress.com weblog

Tadeusz Rolke – fotograf

leave a comment »

W warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej (Zamek Ujazdowski) do 12 lipca trwa wystawa jubileuszowa z okazji 80. rocznicy urodzin Tadeusza Rolkego „Wszystko jest fotografią”. Można na niej zobaczyć ok. 120 jego prac – od najstarszych po najnowsze. Będzie ona także prezentowana w Poznaniu, Łodzi i we Wrocławiu.

Do tego wspaniały klimat – gorąco, ale nie wilgotno, upał, ale nie tropik. Jest też niezwykle zróżnicowana krajobrazowo: od gór, w których można kręcić westerny, po niziny podobne do tych wokół Pruszkowa. Tu plaże piaszczyste, tam kamieniste czy szutrowe albo urwiste skały schodzące wprost do morza i miasteczka przylepione do zboczy niczym plaster miodu. Sycylia to również niesamowita mieszanka kultur: żyli tu Egipcjanie, Celtowie, Grecy, Normanowie, Arabowie, Bizantyjczycy… Pozostały po nich niezwykłe zabytki – wystarczy wspomnieć choćby słynny Agrygent czy Monreale. Ludzie są tam niezwykle gościnni i bezinteresowni, choć często przecież biedni. Ale z tą biedą nie jest znowu tak źle. Fotografowałem kiedyś dzieci w obskurnej dzielnicy Palermo, gdzie wiele budynków było wprost zrujnowanych. Jednak gdy ich matki zapraszały mnie do domów – widziałem, że niczego im nie brakuje.

Pojechałem tam…

na początku lat 70., za sprawą austriackiej dziennikarki Barbary mieszkającej w Szwajcarii, którą poznałem w Hamburgu. Uznała, że jestem człowiekiem, którego od dawna szuka do teamu pisarz/fotograf. Przysłała mi bilet Hamburg – Palermo i… poleciałem. Już samo lądowanie jest niesamowite: wydaje się, że samolot wpada do morza, a po chwili – że leci wprost na ogromną, różową skałę. Temperatura afrykańska, rytmy spowolnione, nikomu się nie spieszy, prócz trąbiących kierowców. Po chwili w spowitym wieczornym upałem centrum pijemy chłodne białe wino… Potem przejechałem całą wyspę koleją (niesłychana atrakcja!) i samochodem.

Niezapomniane dni…

miały miejsce podczas owej podróży z Barbarą, która chciała prześledzić legendę słynnego w latach 40. i 50. mafiosa Salvatore Giuliano. Podążyliśmy więc jego tropem po zachodniej Sycylii. Dotarliśmy też do domu, gdzie podobno go pojmano i zastrzelono, oraz na cmentarz, gdzie miał spoczywać. Cóż to było za miejsce! Na skale wśród gigantycznych cyprysów stały rodowe kapliczki, cicho i pusto, tylko my i stary dozorca znający na pamięć całą historię. Jego zdaniem Giuliano wcale nie zginął (zastrzelono kogoś innego, by policja miała ofiarę), tylko uciekł z zakochaną w nim Szwedką. Barbara z dozorcą rozmawiała, ja robiłem zdjęcia. Chcieliśmy już wracać do Palermo, ale zaprosił nas na kolację do swego domu w ogrodzie. Wtedy pierwszy raz w życiu jadłem świeże figi, zrywając je prosto z drzewa – niezrównany smak!

czytaj całość



Reklamy

Written by fotomaniak

Lipiec 14, 2009 at 12:58 pm

Napisane w postacie

Foto 7/2009 miesięcznik

leave a comment »

To już 170 lat. Kto by pomyślał?
Historia niezbyt długa, ale za to jak bardzo znacząca. Od prymitywnych płyt srebrowych, przez różne technologie zapisywania obrazu, po najnowsze rozwiązania elektroniczne. Co tak naprawdę napędza rozwój fotografii (trzeba raczej powiedzieć urządzeń do jej produkcji/tworzenia)? Wydaje się, że podstawowym czynnikiem jest ogólny, niezwykle szybki rozwój technologii. Bo czy w tym samym tempie rozwija się fotografia – obraz zapisany na jakimś nośniku? Tu raczej mamy do czynienia z pewną transformacją, podstawa pomysłu pozostała niezmienna od ponad półtora wieku.
Od samego początku twórcy i widzowie spierali, się czy fotografia jest sztuką. Te akademickie dywagacje trwają do dziś, podsycane przez historyków sztuki, naukowców, którzy muszą znaleźć uzasadnienie dla każdego naświetlonego kawałka papieru. Jednak czasem warto zapuścić się głębiej i odnaleźć w obrazach naświetlonych światłem drugą stronę. Manipulacja, montaż, wycinanie niewygodnych postaci czy doprawianie wąsów dla zabawy to, jak się okazuje w fotografii było niemal od zawsze. Interesująca praca Krzysztofa Tomasika opowiada między innymi o ikonie radzieckiej fotografii wojennej Jewgieniju Chaldeju. Fragment, który publikujemy w tym numerze „FOTO” dowodzi, że aby zadowolić władze, fotograf był w stanie posunąć się do daleko idących modyfikacji swych zdjęć (mówiąc dość eufemistycznie). Taka manipulacja, odkryta po latach, oburza nas, bowiem patrząc na zdjęcia mamy w sobie poczucie rzeczywistości zarejestrowanej chwili. Gdyby to malarz batalista odtwarzając pole bitwy pod Grunwaldem pofolgował swej wyobraźni, mało kto miałby do niego pretensje – wiadomo wizja artysty jest wartością samą w sobie. Z fotografami jest nieco inaczej, od Daguerre’a poczynając starali się niemal idealnie odtworzyć zastaną rzeczywistość. Popatrzmy na zdjęcia pięknych gwiazd w kolorowych pismach – czy to rzeczywistość, czy jej poprawianie?

czytaj całość

Written by fotomaniak

Lipiec 14, 2009 at 11:40 am

Napisane w wydarzenia

Konkurs – „Fotograf i jego portfolio”

leave a comment »

Każdy, kto chce realizować w życiu swoją pasję i marzy o tym, aby stała się źródłem dochodów musi posiadać konkretny plan.

Realizację planu „fotograf zawodowy” można rozpocząć od edukacji w renomowanej szkole, przyjęciu zlecenia na fotografowanie wydarzeń rodzinnych albo od poszukiwania miejsca pracy w agencji reklamowej, prasowej lub wydawnictwie.

Jakąkolwiek drogę wybierzesz, musisz być odpowiednio przygotowany, a przygotowanie do roli zawodowego fotografa to przede wszystkim rzetelnie przygotowane portfolio.

Portfolio, czyli teczka z przykładowymi fotografiami ma za zadanie prezentację dotychczasowych dokonań i jest podstawą do oceny umiejętności oraz zdolności autora.

Odpowiednie dobranie fotografii ma bezpośredni wpływ na sukces w realizacji zamierzonego planu. W celu stworzenie własnego portfolio należy wybrać  około 20 fotografii, które ukażą nasz unikalny warsztat oraz talent. Prace równocześnie powinny być dobrane pod kątem odbiorcy (szkoła, prasa, reklama, itd.).

Pomimo cyfryzacji fotografii nie wolno zapomnieć, że najbardziej skutecznym sposobem demonstracji swoich możliwości jest osobiste pokazanie prac – najlepiej prezentując profesjonalną teczkę.

czytaj całość

Written by fotomaniak

Lipiec 13, 2009 at 8:54 am

Napisane w konkursy

Wystawa „W hołdzie Hartwigowi”

leave a comment »

Na wystawie „W hołdzie Hartwigowi” zobaczymy znakomity portret mistrza fotografii wykonany przez jego córkę, Ewę Hartwig-Fijałkowską.
Fotografia Ewy Hartwig-Fijałkowskiej to „Portret Ojca, lata 70-te”, zdjęcie czarno-białe wykonane w technice bromowej. Córka Edwarda Hartwiga przygotowywała razem z ojcem m.in. albumy takie jak „Kazimierz nad Wisłą”, „Żelazowa Wola”, „Spotkania z Chopinem”.
– Pani Ewa Hartwig-Fijałkowska jako jedna z pierwszych przekazała fotografię na tę wystawę – mówi Krzysztof Kuzko, wiceprezes Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego, które ekspozycję „W hołdzie Hartwigowi” organizuje.
To pomysł LTF na uczczenie 100. urodzin wielkiego artysty. Każdy z fotografujących może ofiarować na wystawę jeden fotogram. Tematyka i format – dowolne, niemniej należy zadbać o passe-partout. Z nadesłanych prac powstanie wystawa otwierana 8 września o godz. 18. w galerii Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego (przy Narutowicza 4). W tej sali Edward Hartwig debiutował w 1929 roku. Po ekspozycji wystawa zostanie przekazana do Zbiorów Specjalnych WBP.

czytaj całość

Written by fotomaniak

Lipiec 12, 2009 at 6:45 pm

Napisane w Wystawy

Pete Souza

leave a comment »

Obecnie osobisty fotograf Baraka Obamy.  Był asystentem na Ohio University’s School of Visual Communication.  Wcześniej fotografował Reagana.  Jako freelancer pracuje dla National Geographic i magazynu Life. Zapraszam do zapoznania się z jego twórczością na stronie domowej http://www.petesouza.com/

Written by fotomaniak

Lipiec 12, 2009 at 12:49 pm

Napisane w postacie

„Notes” – wystawa fotografii Martina Bogrena w Warszawie

leave a comment »

Martin Bogren to fotograf pracujący na południu Szwecji. Koncentruje się na fotografii dokumentalnej oraz na, jak sam to określa, „personal photography” (fotografii osobistej). Prace prezentowane na dwóch piętrach kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 33 balansują pomiędzy tymi kategoriami. W żadnym wypadku nie można uznać ich za dokumenty, choć z pewnością wywodzą się z tego gatunku. Cykl „Notes” (notatki) to seria zapisków, szkiców jakie Bogren wykonywał podczas podróży (również po Polsce). Jednak ich wartość dokumentalna jest zanegowana przez specyficzną technikę w jakiej zostały wykonane.

Lekko nieostre, wysoko kontrastowe fotografie z charakterystycznym grubym ziarnem kojarzą się raczej z zapisem wizji, skojarzeń autora niż w fotoreportażem. Ich subiektywna, odrealniona strona dominuje nad mimetyczną. W fotografii Bogrena wizja twórcy ma pierwszeństwo przed naśladownictwem. Wizja, która nie jest w pełni kontrolowana. „Gdy fotografuję, staram się nie myśleć. Myślenie i zrozumienie dla tego co zrobiłem, przychodzi później. Ludzie, sytuacje, które napotykam powoli odkrywają się przede mną. To odkrywanie innych, jest jednoczesnym odkrywaniem mnie samego i w tym sensie „Notes” są nie tyle zdjęciami z odbytych podróży, a bardziej z mojej wewntęrznej drogi, którą idę już kilka lat. Oglądanie stykówek często zaskakuje mnie, ale również pozwala na zrozumienie tego kim jestem” – możemy przeczytać w autorskim opisie wystawy.

Do 9 kwietnia w warszawskiej Yours Gallery mozna oglądać prace szwedzkiego artysty Martina Bogrena.

czytaj całość

Written by fotomaniak

Lipiec 12, 2009 at 8:46 am

Napisane w Wystawy

Wystawa fotografii Bożeny Michalik

leave a comment »

Bożena Michalik (ur.1907, zm. 1995) związana była z Lwowskim Towarzystwem Fotograficznym, później współtwórczyni Wrocławskiego Towarzystwa Fotograficznego, członek honorowy ZPAF, otrzymała tytuły: ARTIST FIAP, EXELANCE FIAP; stworzyła nową technikę fotograficzną zwaną „inwersją”. Bożena Michalik była osobą niesłychanie aktywną: robiła zdjęcia, działała w licznych towarzystwach fotograficznych, organizowała wystawy i niestrudzenie propagowała wiedzę o fotografii. W pewnym momencie jej misja pedagogiczna przesłoniła własną twórczość. Z czasem robiła coraz mniej fotografii, ale nie zrezygnowała z aktywności artystycznej. Zaczęła uprawiać inne dziedziny sztuki: metaloplastykę, haft artystyczny, collage, akwarele, miniatury tuszem, poezję.

W dniach 30 lipca – 26 września tego roku DCF Domek Romański prezentować będzie wystawę fotografii wrocławskiej artystki – Bożeny Michalik. Ekspozycja ma na celu upowszechnienie wiedzy o twórczości tej wybitnej postaci w dziedzinie fotografii artystycznej.
czytaj całość

Written by fotomaniak

Lipiec 11, 2009 at 11:17 am

Napisane w Wystawy